Klient spóźnił się w płatności faktury? Przysługuje ci co najmniej 40 euro

Choć rekompensata za koszty odzyskiwania należności nie jest nowa w polskim prawie, to wciąż nie jest wszystkim znana, a zwłaszcza początkującym przedsiębiorcom.  W tym artykule wyjaśnię, komu i kiedy przysługuje, jak ją obliczyć i czy trzeba ją uwzględniać w umowie. 

Skąd wynika prawo do rekompensaty za koszty odzyskiwania należności? 

Zgodnie z ustawą z dnia 8 marca 2013 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych, przedsiębiorcy bez wezwania przysługuje ryczałtowa rekompensata za koszty odzyskiwania należności, jeżeli jego kontrahent (inny przedsiębiorca lub podmiot publiczny) opóźnia się z zapłatą świadczenia pieniężnego. Celem rekompensaty jest pokrycie wydatków poniesionych w związku z próbą odzyskania należności. 

Kiedy możesz domagać się rekompensaty? 

Rekompensata przysługuje co do zasady, jeśli spełnione są trzy warunki: 

  1. umowa została zawarta między przedsiębiorcami (lub z podmiotem publicznym), 
  2. spełniłeś swoje świadczenie (np. dostarczyłeś towar, wykonałeś usługę), 
  3. nie otrzymałeś zapłaty w terminie (uwaga – wystarczy choćby jeden dzień opóźnienia). 

Ile wynosi rekompensata? 

Wysokość rekompensaty uzależniona jest od wartości świadczenia pieniężnego (np. należności wynikającej z faktury) i stanowi równowartość kwoty: 

  • 40 euro – gdy wartość należności nie przekracza 5 000 zł, 
  • 70 euro – gdy wartość należności jest wyższa niż 5 000 zł, ale niższa niż 50 000 zł, 
  • 100 euro – gdy wartość należności jest równa lub wyższa od 50 000 zł. 

Kwoty te przeliczane są na złote według średniego kursu euro ogłoszonego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia roboczego miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym świadczenie pieniężne stało się wymagalne. 

Wiem, to nieco skomplikowana konstrukcja. Najłatwiej jest to wyjaśnić na przykładzie: 

Termin płatności faktury upłynął w dniu 14 lipca 2025. Należność nią objęta wynosiła 1000 zł.

Mając na uwadze, że termin płatności upłynął w lipcu 2025, to właśnie w tym miesiącu świadczenie stało się wymagalne. Tym samym, kurs euro, który należy zastosować, to kurs z ostatniego dnia roboczego czerwca 2025 (czyli miesiąca poprzedzającego wymagalność). 

Wysokość świadczenia uprawnia do naliczenia rekompensaty w wysokości 40 euro. Po przeliczeniu jej według kursu 1 euro = 4,2419 zł (tabela nr 124/A/NBP/2025 z dnia 2025-06-30), wysokość należnej rekompensaty wynosi 169,68 zł.

Średnie kursy walut obcych można łatwo znaleźć na stronie NBP lub po prostu wpisując w Google: średni kurs euro NBP [data].  

Kurs euro ustala się przy użyciu tabeli A.  

Czy klient może odmówić zapłaty rekompensaty? 

Niektórzy próbują kwestionować zasadność naliczenia rekompensaty, powołując się np. na brak wcześniejszego uprzedzenia lub nieproporcjonalność kwoty względem czasu opóźnienia. Warto jednak wiedzieć, że: 

  1. prawo do rekompensaty powstaje z mocy prawa – tj. z chwilą wystąpienia opóźnienia, 
  1. nie ma obowiązku uprzedniego informowania o zamiarze naliczenia rekompensaty, 
  1. nie jest konieczne wykazywanie poniesionych kosztów związanych z odzyskiwaniem należności, 
  1. prawa do naliczenia rekompensaty nie trzeba przewidywać w umowie. 

Jeśli więc kontrahent spóźnił się z płatnością – masz pełne prawo do naliczenia rekompensaty


Natalia Grech-Staszczyk - prawnik Wrocław, Pierwsza Pomoc Prawna

Potrzebujesz pomocy? Skontaktuj się ze mną. 

Jeśli potrzebujesz pomocy w zakresie odzyskania należności lub chcesz skonsultować swoją sytuację, skontaktuj się ze mną wysyłając wiadomość na adres: kontakt@ppprawna.pl lub od razu umów się na konsultacje prawną. Chętnie ci pomogę.


Źrodła, na których oparto ten wpis:

  • ustawa z dnia 8 marca 2014 r. o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych – art. 10.  

Koszyk